wtorek, 8 listopada 2011

Panna cotta taka taka (nie)zwykła i wegetariańska w dodatku!





Przyznam się, pierwszy raz próbuję tego cudeńka... i jestem zachwycona!
Mega szybko, mega prosto i mega smacznie :)

Postanowiłam zrobić ją w związku z akcją:


Powiem szczerze - nie uważam się za patriotkę. Jestem wybitną kosmopolitką, nie widzę nic złego, w kochaniu wszystkich 'składowych' tego świata, łącznie z krajami, narodowościami i ich kulturą. Jednak to nie znaczy, że Polski nie lubię :) Uważam, że żyję w bardzo pięknym kraju i dlatego, w postaci tego miłego deseru - mały dla niej hołd - z okazji 11 listopada :)
(Również przekornie, bo przeciez panna cotta to włoski deser :3 ale jednak - biało czerwona! )


składniki:


  • szklanka śmietany kremówki 36 %
  • szklanka mleka
  • 3 łyżki agar-agar  (  roślinny zamiennik zamiast żelatyny )
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 2 łyżki cukru wanilinowego
  • szczypta gałki muszkatołowej 


Wszystkie składniki, prócz agar-agaru zagotować i wymieszać dokładnie. Następnie zdjąć z ognia i dodać agar-agar. Wymieszać bardzo dokładnie, lubi się grudkować. Przelać do naczynek i odstawić do wystygnięcia, potem lodówki. Gdy stężeją, lekko je wyciągnąć, dając naczynka do góry nogami. Teraz można dodać do nich jakiś sos, dżem, czy czekoladę, wybór zależy od Was - ja postawiłam na truskawkowy dżemik mojej babci :3

poniedziałek, 7 listopada 2011

Bento 2

Głównie z moich niedawnych kuchennych tworów :)


składniki wytrawne:



a na słodko:

  • banany
  • i muffinki zakoszone mojej współlokatorce (czekoladowe, ze śliwkami :) )

Pesto ze smażonych buraków - moja wersja :)




Kupiłam buraki.
I co teraz?
No to wujek Google mi pomoże!
Natknęłam się na to to cudo. 
Ale ale... jest niedziela, daleko iść mi się nie chce, a w Żabce, tuż za rogiem, niektórych produktów brak!
No to trzeba było ulec własnej inwencji twórczej i tak oto

składniki
0.6kg upieczonych i obranych buraków
100 g prażonego solonego słonecznika
100 g białego, zwykłego twarogu
60 ml oleju rzepakowego
1-2 ząbki czosnku
sól, pieprz

Buraki pieczemy około 40-60min w całości , nie pokrojone w temp ok 200C
(jak są już miękkie, tak, że można wbić patyczek, to znak, że są już ok)
potem je kroimy i blenderem, mikserem bądź innym cudem miksujemy wszystko - ! jako ostatni dodajemy olej



i tyle, a efekt bardzo mnie (i moich znajomych :3 ) zadowolił :)